Chuckit! Ultra Tug

środa, 4 grudnia 2013

Odwieczne pytanie każdego kto bawi się w szarpanie ze swoim psem piłką na sznurku, czy piłka przetrwa atak naszego zwierzęcia?

Mając w domu 3x bc w tym jednego mega destruktora odnalezienie tej idealnej piłki jest jeszcze trudniejsze, przedstawiam nasz test piłki Chuckit! Ultra Tug rozm. M, czy piłka przeżyła atak testerów? :D



Jeśli masz w domu zwierze w typie Zołczaka to pewnie nie dziwi Cię taki widok:

To tylko najświeższe ofiary, wyrzuciłam już niezliczoną ilość zabawek które po krótkim czasie przestały się nadawać do czegokolwiek.
Zaznaczam że każda z tych piłek kiedyś miała sznurek (przeważnie wyjątkowo krótko). To wcale nie jest tak, że zabawki leżą luzem i pieski gryzą je sobie z nudów, nie nie, pieski tak się szarpią że urywają sznurki z piłek:

Na piłkę Chuckit! Ultra Tug czaiłam się już jakiś czas temu, tak się złożyło że sklep http://toys4dogs.pl/ zaproponował nam przetestowanie takiej piłeczki, dotarła bardzo szybko, jeszcze zapakowana prezentuje się tak:



Pieski zahipnotyzowane czekają na sygnał:



Po sygnale krokodyl atakuje :D


Madlena z niewiadomych powodów uznała że przy oczekiwaniu na piłkę należy pokazywać język, to jedna z jej ulubionych sztuczek :D



Sorin też potrafi dzielnie czekać :D



Po zwykłym szarpaniu przyszedł czas na wysyłanie do zabawki, bardzo ważne jest dla mnie to, żeby pies łapał za piłkę a nie za sznurek. Jeśli nie łapie za koniec zabawki (piłkę) tylko za sznurek/taśmę tzn że wcale nie uważa/nie chce uważać na to za co łapie, od sznurka jest bardzo blisko do ręki a od złapania ręki jest bardzo blisko do szpitala ;)

Zabawka okazała się strzałem w 10, Zoe (bo to ona uwielbia łapać za sznurki) zawsze celuje w piłkę! Taśma z piłki okazuje się być bardzo wygodna do trzymania dla człowieka ale wyjątkowo niewygodna do trzymania dla psa, sukces :)






Po wysyłaniu i przywoływaniu do zabawki przyszedł czas na najtrudniejszy test czyli rzucanie piłki i pozwolenie zgrai na szaleństwa z nią:




Zoe lewitująca :D





Testy przebiegły pomyślnie, zabawka nienaruszona :D Tutaj troszkę widać, że piłka w środku jest pusta, do środka szybko wpływa ślina przez co psy z wielką radością "zasysają" piłkę :D Miałam świetne zdjęcia jak Madi siedzi i gryzie ją tak, że jest płaska jak naleśnik ale niestety gdzieś je wcięło, w każdym razie musicie uwierzyć mi na słowo, że jest na tyle twarda, że nie da się jej zniszczyć i równocześnie na tyle miękka, że pies może ją "mamlać" i zgniatać.

Sesja foto bez portretów się nie liczy :D


Co mogę powiedzieć, mamy tę piłkę już ze 3tyg i jak dotąd to najlepsza piłka na sznurku/taśmie jaką dotąd miałam, głównym powodem jest to, że wciąż żyje i ma się świetnie :D

+ niezniszczalna o ile nie zostawimy psa z nią sam na sam na pół dnia
+ taśma jest (przynajmniej dla mnie) bardzo wygodna, w końcu sznurek nie wrzyna się w dłoń i nie czuję, że pies wyrywa mi rękę z barku :D
+ taśma jest na tyle szeroka i nieprzyjemna dla psa że praktycznie zawsze łapie za piłkę
+ super kolory, tak po prostu ładne i zarazem widoczne z daleka, była już wiele razy zgubiona w trawie ale nie było problemu z odnalezieniem
+ w środku jest pusta przez co pies może ją zgniatać i "zasysać"
+ z racji na dość krótką, szeroką i sztywną taśmę raczej nie ma szans aby piłka zawisła na drzewie a to mój odwieczny problem :D
+ nie wiem jaki patent został zastosowany ale taśma wciąż jest nierozerwalnie połączona z piłką, uwierzcie mi, Zoe bardzo się starała je rozdzielić :D

- dla mnie długość taśmy jest idealna (19cm) jednak są osoby które lubią dłuższe sznurki
- wewnętrzna taśma oraz szwy są białe, trochę nietrafiony kolor jeśli chodzi o zabawkę dla psów ale to już moja jazda na punkcie czystości
- ma sporo rowków w które łatwo wchodzi ziemia i inne brudy, oczywiście bez problemu można to szybko wyczyścić szczoteczką ale gdyby napis był wypukły problemu by nie było wcale (tu znowu odzywa się mój wewnętrzny pedant :P)

W każdym razie serdecznie polecam, jestem bardzo zadowolona, psy chyba jeszcze bardziej :D Mam nadzieję że piłka będzie nam służyć jeszcze długo. Możecie ją zamówić w sklepie toys4dogs, są dostępne 3 rozmiary (S,M i L) http://toys4dogs.pl/chuckit-ultra-tug-m-ultra-pilka-na-tasmie,id190.html
Btw zerknijcie na promocje, mają tematyczne zestawy z zabawkami chuckit! np zestaw dla domatora, zestaw dla spryciarza, zestaw dla piłeczkomaniaka czy zestaw dla wesołka, całkiem fajny pomysł i chyba już wiem co moje zwierzęta dostaną pod choinkę :D

11 komentarzy :

  1. Cieszę się, że dodałaś recenzję tej piłki, my od dawna ppszukujemy jakiejś na sznurku (zwykłą mamy upatrzoną), bo Rudi jest typem niszczyciela, jak Zołczak :D. Na zdjęciach widać, że psiaki świetnie bawią się zawawką, więc chyba faktycznie rozważę zakup tej piłki :)
    Dziękuję za recenzję!
    Pozdrawiamy, H&R

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie no szacun... jak Zołi nie rozerwała to piłka widać idealna! :D
    Fajnie, że psiakom się podoba... tylko gdzieś tu mi brakuje Mru xD

    http://okruszek-moj-psi-przyjaciel.blogspot.com/

    POZDRAWIAMY H&O

    OdpowiedzUsuń
  3. Jednym słowem super zabawka :) Świetne zdjęcia jak zwykle i bardzo przydatna recenzja ;) Oj dużo masz tych zabawek, chociaż przy 3 bc się nie dziwię, ja całe szczęście mam 4 szarpaki i 3 piłki i to starcza ;>
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  4. Super! Zachęciłaś mnie :D Myślę, że zakupię jeszcze przed świętami, chodź już mam prezent dla Figi to chyba zakupię :D
    Pozdrawiamy!
    N&F

    figusiowyswiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. O loosie, świetna recenzja! To było, to na co czekaliśmy, trochę się tylko boję tej krótkiej taśmy - Duch często się "myli" i przy za krótkim sznurku trafia w rękę.

    Mały offtop - czemu Mru nie ma już na zdjęciach? To sprawa prywatna, czy można się dowiedzieć? :)

    Pozdrawiam!
    Duszek i inne zwierzaki (klik)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oooo ! Świetnie ! Ja od dawna szukam takiej zabawki dla Su, ponieważ suczka tak jak Twoje psiaki, lubi niszczyć swoje zabawki.. Chyba skuszę się na zakup takie oto prezentu pod choinkę dla suni :)

    Pozdrawiamy,
    ŁAPKA!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna recenzja :) Właśnie coś chce kupić Kentucky'iemu, więc teraz wiem co :D Mój psiak też szybko niszczy zabawki.

    http://aussie-dog-world.blogspot.com/

    Pozdrawiamy: Dominika&Kentucky :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super piłki!;) Skąd ja znam te urywanie sznurków...xD U mnie podobnie.:) Czarno-biała pani BC jak zawsze jęzor na zdjęciu.xD Świetna rezencja.:)

    Pozdrawiamy!
    zdaniemlackiego.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Już wiem co kupię Gunarowi pod choinkę :) Zoe przesłodka, Madi z tym językiem niezapomniana... i te oczy Sorina :3 Świetne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń